|
Zepsuta kobieta należy do tego rodzaju
istot, których mężczyźni nigdy nie mają dosyć.
niedziela, 06 grudnia 2009
Wosk
Oprócz klapsów, o których wspomniałem wcześniej, miłym sposobem zadawania bólu swojej suce jest wosk. Piszę tę notkę krótko po Andrzejkach gdzie lanie wosku ma długą tradycję, więc jest okazja;-) Poza tym nie od dziś wiadomo, że kobiety uwielbiają świece. Oprócz oczywistych walorów estetycznych, polanie piersi (jak i całego ciała suki) dostarczy jej nieco bolesnej przyjemności. Zwykły wosk parafinowy przechodzi w stan płynny w temperaturze około 60 stopni Celsiusza. Nie jest to temperatura, która powinna suce uczynić krzywdę, jednak może i dlatego ostrożność jest tu jak najbardziej na miejscu. Zanim jednak zaaplikujemy piersiom suki "terapię woskową" należy (jak ze wszystkimi elementami bdsm) porozmawiać z naszą niewolnicą i dowiedzieć się jaki ma ona stopień wrażliwości na ciepło. Raczej nie będzie ona umiała tego stopnia określić i wtedy polecam polanie jej odrobiny wosku na część ręki, znajdującą na wewnętrznej stronie się tuż za dłonią. ![]() Powód jest taki, że jest to wrażliwa część ciała i jeśli tam umieszczony wosk nie uczyni krzywdy, to nie uczyni na większości ciała naszej suki. Jak lać wosk? Tak jak w każdej sytuacji z udziałem suki, Master musi mieć cały czas kontrole i doglądać tego co się z polewanym obiektem dzieje. Uważamy na twarz (szczególnie oczy), włosy (ciężko go z nich usunąć) oraz na obszary genitalne. Zasada jest taka, że żeby obniżyć temperaturę wosku, zwiększamy odległość świecy od ciała. Krople wosku podczas pokonywania drogi od świecy do ciała, wychładzają się i w efekcie temperatura przy styku z ciałem jest niższa. Należy zwrócić uwagę na odległość świecy od ciała, także ze względu na ogień, z którym mamy do czynienia. Świeca może się również złamać i spowodować poważne szkody, więc Master powinien kontrolować jej stan nieustannie. Ciekawe jest, że gdy suka ma zawiązane oczy, nie będzie czuła wielkiej różnicy pomiędzy polewaniem woskiem a przykładaniem np. kostek lodu. Warto te dwie rzeczy połączyć. Generalnie nie polecam rozpoczynania wszelkiej zabawy z suką właśnie od wosku, gdyż zdecydowanie ciekawiej jest gdy suka w momencie "woskowania" jest podniecona. Dostarczy jej to erotycznych wrażeń, na których nam przecież zależy. Zastygnięty wosk usuwamy tępym narzędziem lub po prostu palcami. Również wtedy nieustannie sprawdzamy co się z naszą suką dzieje, bo czasem jest to przyjemne a czasem usuwanie wosku po prostu swędzi niemiłosiernie. Jeśli ciało przed polaniem woskiem zostało nasmarowane oliwką, wosk łatwiej będzie usunąć. Jak widać na poniższym, wosk na ciele naszej suki może Masterowi dostarczyć również miłych wrażeń estetycznych, czego Masterom serdecznie życzę.
wtorek, 25 sierpnia 2009
wtorek, 28 lipca 2009
sobota, 25 lipca 2009
Klapsy
Klapsy są karą, jak również nagrodą. Prawie każdy z nas doświadczył "lania" jako poniżającej i bolesnej kary wykonywanej przez rodziców lub nauczycieli. M.in. to powoduje, że tak rzadko klapsy są stosowane dla przyjemności. A szkoda, bo zwiększają one ilość doznań, które potrafią człowieka ucieszyć. Jak "klapsić" tak, aby było miło? Podstawową zasadą jest obserwacja partnera. Jeśli znacie się wystarczająco dobrze, będziesz wiedział/wiedziała kiedy zbliżacie się do granicy kiedy klapsy przestają być przyjemnością. Bezwzględnie należy wtedy przestać. Bo, aby było miło, zawsze trzeba wiedzieć kiedy przestać ;-) W co uderzamy a w co nie? Ja stosuję prostą metodę: nie uderzam tam gdzie sam nie chciałbym być uderzony. Wynika to z doświadczenia; jeśli ktoś uderzył Cię kiedyś np. w ucho to wiesz jak jest to nieprzyjemne. Jeśli jesteś tym szczęśliwcem, który nigdy nie został uderzony to po prostu zanim wypróbujesz dane miejsce na partnerze, wypróbuj je na sobie. Generalnie nie uderzamy:
Uderzamy w:
Ważny jest sposób ułożenia dłoni w czasie zadawania klapsów. Możemy uderzać np. pośladki dłonią ułożoną w delikatne półkole co daje mniej bólu a więcej tego podniecającego dźwięku. Gdy uderzamy płaską dłonią, gwarantujemy większą dawkę bólu. Dobrze jest delikatnie rozcierać miejsce, w którym klaps został zadany.Odradzam używanie pięści (no chyba, że jesteś gejem a Twój uległy partner kibolem, miło mu się to będzie zapewne kojarzyło). Opisałem tu kiedy, jak i w co uderzać. Po co uderzać? Skoro to czytasz to zapewne wiesz ;-)
wtorek, 30 czerwca 2009
poniedziałek, 29 czerwca 2009
Fake bukkake
Dlaczego bardzo lubię Japonię? Bo wszelkie odchyłki od klasycznego seksu są tam traktowane jak rzecz normalna, a nie jak zboczenie które trzeba piętnować. Przykład? Jesteś miłośnikiem lub miłośniczką bukkake. Idziesz do sklepu i nabywasz stosowny produkt: Płynny substytut spermy;)
niedziela, 28 czerwca 2009
Buty i cierpienie
Buciki i sznur. O ile ciekawsze są doznania estetyczne kiedy to suka ma nosi ładne buty. Piękny element sprawiający dyskomfort. To jest to co okrutni i czuli Masterzy lubią najbardziej...
środa, 08 kwietnia 2009
Domestic Discipline - leksykon pozycji
Natrafiłem dziś na niezwykle ciekawą stronę, której niepodzielenie się z Wami byłoby grzechem;-). Zawiera ona swego rodzaju leksykon pozycji mogących służyć za element karzący w DD. Informacje zawarte na niej są wprawdzie w języku angielskim, ale są one okraszone zdjęciami więc każdy jest w stanie zorientować się o co chodzi (jeśli ktoś chciałby informacje zawarte na tej stronie przeczytać po polsku, proszę o pozostawienie odpowiedniego komentarza. Jeśli uzbiera się jakaś konkretna liczba osób chętnych - poniższa stronę przetłumaczę). Link poniżej:
niedziela, 15 marca 2009
sobota, 28 lutego 2009
|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
.: BDSM & INNE :.
.: Blogi :.
.:Polskie:.
.:WWW:.
------------------------------------ ------------------------------------
|